Tysiące ludzi wyszło na ulice we Włoszech w obronie Palestyny, przeciwstawiając się zakazowi

We Włoszech w połowie tygodnia przedstawiciele społeczności żydowskiej domagali się zakazu marszów propalestyńskich, przypadających dziś na Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście, choć Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zakazało tych marszów, powołując się na bezpieczeństwo publiczne, a tysiące Na place zeszli studenci, grupy lewicowe, Palestyńczycy i muzułmanie mieszkający we Włoszech.

Ponad 3000 demonstrantów zebrało się na placu Vittorio Emanuele, miejscu rozpoczęcia marszu w stolicy Rzymie, aby zaprotestować zarówno przeciwko zakazowi praw do protestów, jak i izraelskim atakom na Gazę.

W przemówieniach na wiecu argumentowano, że prawo do demonstracji zostało zablokowane poprzez zakaz zaplanowanych na dziś marszów, na co zareagował prawicowy rząd koalicyjny, w szczególności minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi. Protestujący często skandowali „Wolność dla Palestyny”.

„Przyjechałem tutaj, ponieważ jestem zły na Palestyńczyków, którzy są zabijani każdego dnia, każdej nocy, w każdej sekundzie” – powiedział reporterowi AA Halil, włoski obywatel Palestyny, który uczestniczył w wiecu. powiedział.

Odnosząc się do zakazu dzisiejszych demonstracji, Halil powiedział: Odmówiono prawa do protestu, jest to prawo. powiedział.

Tysiące ludzi wyszło na ulice we Włoszech w obronie Palestyny, przeciwstawiając się zakazowi

Zapewniając, że niczemu nie zaprzecza, Halil stwierdził: „Z pewnością nie odmawiam innym prawa do wyrażania swoich uczuć dotyczących przeszłości. Właściwie podzielam ból tych, którzy stracili swoich bliskich w Holokauście, ale inni też sprzeciw wobec tej rzezi, która ma miejsce dzisiaj w Palestynie, szczególnie na Zachodnim Brzegu i w Gazie”. Trzeba to pokazać” – stwierdził.

Adriano, włoski student, który uczestniczył w demonstracji, powiedział:


„Myślę, że motywacja do wzięcia tutaj udziału jest nie tylko ideologiczna, ale także humanitarna. Ta demonstracja przekracza wszelkie zakazy rządowe. Moi koledzy po drugiej stronie Morza Śródziemnego, a nawet więcej dzieci, stoją w obliczu wojny i sytuacji. Narzucone systematyczne niszczenie jest niedopuszczalne przez władze” – odwróciłam głowę z powodu zakazu. Nie chcę się odwracać. Nie chcę wysadzać tej kwestii w powietrze decyzją o zakazie.”

Podczas wiecu w Rzymie siły bezpieczeństwa szczelnie odgrodziły teren, uniemożliwiając demonstrantom przemarsz, a obserwację z powietrza prowadziły helikoptery.

READ  Emerytowany kontradmirał Sem Courtenis ostrzegł. Sama Turcja może zostać poproszona o przystąpienie do wojny


W Mediolanie od czasu do czasu dochodziło do starć między demonstrantami a policją

Podobnie jak w stolicy Rzymu, wiele osób wyszło na ulice północnego Mediolanu, gdzie dziś zniesiono zakaz po tygodniach propalestyńskich wieców.

Mimo że gubernator Mediolanu podjął decyzję o zakazie na tej podstawie, że zbiegł się on z Dniem Pamięci o Holokauście, na placu Loreto zgromadziło się ponad tysiąc palestyńskich zwolenników.

Tysiące ludzi wyszło na ulice we Włoszech w obronie Palestyny, przeciwstawiając się zakazowi

W przemówieniach podczas demonstracji sprzeciwili się decyzji o zakazie marszu w tym tygodniu, twierdząc, że miały miejsce tygodnie wieców i demonstracji na rzecz Palestyny, ale żaden z nich nie spowodował żadnych problemów dla bezpieczeństwa publicznego.

Podczas demonstracji w Mediolanie od czasu do czasu wzrastało napięcie, siły bezpieczeństwa od czasu do czasu atakowały protestujących pałkami, a niektórzy demonstranci mieli zakrwawione twarze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *