Marcowe szaleństwo: Gonzaga znów odpada jako faworyt

Timme prowadził Gonzagę z 25 punktami i 7 zbiórkami, a Holmgren dodał 11 punktów, 14 zbiórek i 2 bloki, ale nie otrzymali wystarczającej pomocy od kolegów z drużyny.

„Potrzebowaliśmy Cheta, aby mógł zostać tam trochę dłużej” – powiedział niewiele osób o Holmgrenie, który nie był jednym z trzech graczy Gonzagi przywiezionych na konferencję prasową po meczu.

Felgi w Chase Center nie były tak miłe dla Arkansas i Gonzagi, jak dla zwykłych mieszkańców areny – Stephena Curry’ego, Klaya Thompsona i reszty Golden State Warriors. Przez większą część wieczoru trójniki brzęczały z felg, a biegacze zjeżdżali z nich. Żadna z drużyn nie strzelała rzutami wolnymi z czymkolwiek przypominającym biegłość.

Kiedy Gonzaga odpadł po przerwie 32-29, nie była to niezwykła pozycja w tym turnieju. The Zags prowadzili z 16. rozstawionym Georgia State tylko 4 punktami w połowie drugiej połowy, po czym wygrali w rozgrywce. I wyprzedzili Memphis o 12 punktów na początku drugiej połowy, zanim zdobyli niewielkie zwycięstwo.

Zags mieli nietypowe problemy ze zdobywaniem bramek w odcinkach.

Najskuteczniejsze ofensywy reprezentacji trwały prawie cztery minuty bez strzelenia gola w pierwszej połowie, co pozwoliło Arkansas odrobić stratę 27-19, z której Gonzaga nigdy nie odzyskał formy. Sprawcą był nierówny rzut za 3 punkty. Chet Holmgren, strzelec za 3 punkty w 43,8 procentach w sezonie zasadniczym, zdobył tylko 2 z 16 rzutów za 3 punkty w pięciu meczach Gonzagi po sezonie. Julian Strawther, który wszedł do turnieju strzelając 39,6 procent przy rzutach za 3, w czwartek strzelił swoją jedyną za 3 w turnieju i zakończył ją 1 do 14.

„Pod koniec dnia nie ma znaczenia, jak świetnym strzelcem jesteś, przegapisz strzały” – powiedział w środę Holmgren. „Nie możesz stracić pewności siebie. Codziennie chodzę na siłownię i pracuję nad swoimi ujęciami, więc następnym razem, gdy zrobię to ujęcie, wiem, że się zbliża.

READ  Słonie morskie śpią 1200 stóp pod powierzchnią oceanu, aby uniknąć drapieżników

Holmgren, który prawdopodobnie znajdzie się w czołówce w drafcie NBA, miał pilniejszy problem z Arkansas – pozostanie na boisku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *