Goldman Sachs pierwszym dużym bankiem z Wall Street, który odszedł z Rosji

10 marca (Reuters) – Goldman Sachs Group Inc (GS.N) powiedział w czwartek, że zamyka swoją działalność w Rosji, stając się pierwszym dużym bankiem z Wall Street, który opuścił kraj po inwazji Moskwy na Ukrainę.

Działalność w Moskwie staje się coraz trudniejsza dla zachodnich instytucji finansowych w związku z międzynarodowymi sankcjami wobec Rosji, a banki zastanawiają się, czy pozostać, czy odejść. Podczas gdy banki europejskie są najbardziej narażone na ten kraj, banki amerykańskie nadal mają znaczną ekspozycję, wynoszącą 14,7 miliarda dolarów według danych Banku Rozrachunków Międzynarodowych. Czytaj więcej

„Goldman Sachs likwiduje swoją działalność w Rosji zgodnie z wymogami regulacyjnymi i licencyjnymi” – poinformował bank w oświadczeniu przesłanym pocztą elektroniczną.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać BEZPŁATNY nieograniczony dostęp do Reuters.com

Źródło zaznajomione z sytuacją powiedziało, że Goldman raczej zakończy operacje, niż natychmiast je zakończy. Według źródła strata spowodowana wyjściem byłaby nieistotna.

We wcześniejszym rocznym wniosku bank ujawnił ekspozycję kredytową na Rosję w wysokości 650 mln USD.

Akcje Goldman Sachs spadły o 1,5% do 328,58 USD we wczesnym obrocie. Do zamknięcia handlu w środę GS spadł w tym roku o 12,8%.

Największym narażonym bankiem w USA jest Citigroup Inc (CN), który poinformował w środę, że prowadzi swoją rosyjską działalność konsumencką na bardziej ograniczonych zasadach, jednocześnie realizując wcześniejsze plany zbycia franczyzy. Czytaj więcej

Inne banki amerykańskie działające w Rosji to JPMorgan (JPM.N)który odmówił komentarza na temat swoich planów.

W Europie austriacki Raiffeisen Bank International (RBI) rozważa opuszczenie Rosji, jak wcześniej powiedziały Reuterowi dwie osoby, które znały tę sprawę.

Bankom trudno będzie jednak wydostać się z rynku, twierdzą eksperci.

Dan Awrey, profesor Cornell Law School, który specjalizuje się w regulacjach finansowych, powiedział w zeszłym tygodniu, że banki „nie mogą po prostu jednostronnie odejść od zobowiązań kredytowych i innych rodzajów roszczeń finansowych”, ponieważ „jest ktoś po drugiej stronie i to sprawi, że to znacznie bardziej skomplikowane ”. Czytaj więcej

Reportaż Niketa Nishanta w Bengaluru i Matta Scuffhama w Nowym Jorku; Dodatkowe reportaże Davida Henry’ego w Nowym Jorku i Bansari Mayura Kamdara w Belgaluru; Pisanie Megan Davies w Nowym Jorku; Montaż przez Anila D’Silva i Marka Portera

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.