Z OSTATNIEJ WIADOMOŚCI: Spodziewany atak! Amerykańscy żołnierze zginęli po raz pierwszy

Od rozpoczęcia wojny w Gazie 7 października bazy wojskowe USA w Iraku i Syrii, które bezwarunkowo wspierają Izrael, zostały uderzone ponad 150 razy. W zeszłym tygodniu amerykańskie media podały, że 85 żołnierzy zostało rannych w amerykańskich bazach, w które wielokrotnie padały rakiety wystrzeliwane przez grupy proirańskie.

Wojsko amerykańskie wzięło odwet, wysyłając samoloty bojowe na cel proirańskich bojówek zarówno w Syrii, jak i Iraku. Jordania, która graniczy z obydwoma krajami, wkroczyła, gdy seria ataków w Iraku i Syrii podsyciła obawy, że wojna może rozprzestrzenić się na cały Bliski Wschód.

Samoloty bojowe należące do Jordanii, jednego z najważniejszych sojuszników Ameryki na Bliskim Wschodzie, w pierwszym tygodniu stycznia uderzyły w magazyny i kryjówki handlarzy narkotyków powiązanych z Iranem.

W miarę jak od grudnia 2023 r. nasiliły się starcia z przemytnikami na granicy syryjskiej, administracja Ammanu argumentowała, że ​​szpiedzy powiązani z bojówkami wspieranymi przez Iran przemycają przez granicę broń i materiały wybuchowe.

Wieczorem w niedzielę 28 stycznia prezydent USA Joe Biden wygłosił oświadczenie, które wstrząsnęło całym Bliskim Wschodem. Po ogłoszeniu śmierci trzech amerykańskich żołnierzy w wyniku zbrojnego ataku dronów na bazę USA w Jordanii Biden powiedział, że wezmą odwet. W wyniku uderzenia drona kamikaze 34 żołnierzy amerykańskich zostało rannych na miejscu. Z terenu bazy ewakuowano 8 rannych żołnierzy w celu leczenia.

Adresem ataku Kamikaze UCAV była lokalizacja Tower 22 zlokalizowana w Rukban w trójkącie Syria-Jordania-Irak. Rukban leży u podnóża granicy z Syrią, w linii prostej kilometr od niej. Naprzeciwko znajduje się al-Tanf, jedna z najważniejszych baz USA w Syrii.

Centralne Dowództwo (CENTCOM), które nadzoruje operacje USA na Bliskim Wschodzie, ogłosiło atak w sobotni wieczór, ale nie ujawniło jeszcze nazwisk zabitych i rannych żołnierzy.

Nieznane tajemnicze miejsce

Chociaż niewiele wiadomo na temat bazy wojskowej Tower 22, jej lokalizacja pozostaje w krytycznym momencie. Położenie bazy, zlokalizowanej w trójkącie na styku granic Iraku i Syrii, jest bardzo ważne strategicznie.

READ  Twierdzenie, że „Izrael jest gotowy na nowe negocjacje”.

Nie wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy przebywa w Wieży 22. Ponadto tajemnicą jest także to, jaka broń znajduje się na miejscu i jakie systemy obrony powietrznej są używane.

Prezydent USA Biden powiedział, że ataku, w którym po raz pierwszy zginęli amerykańscy żołnierze podczas wojny rozpoczętej 7 października, dokonały „wspierane przez Iran grupy ekstremistyczne”. „Chociaż wciąż zbieramy faktyczne informacje na temat tego ataku, wiemy, że przeprowadziły go wspierane przez Iran grupy terrorystyczne działające w Syrii i Iraku” – powiedział Joe Biden.

„Bez wątpienia pociągniemy wszystkich odpowiedzialnych do odpowiedzialności w terminie i w wybrany przez nas sposób”.

Iran odmówił

Wstępne doniesienia z Iranu wskazywały, że administracja Teheranu zaprzecza jakiemukolwiek powiązaniu z atakiem, w którym zginęli amerykańscy żołnierze.

Oficjalna agencja informacyjna IRNA podała, że ​​Iran nie przyjął oskarżeń Waszyngtonu i nie wspierał bojowników, którzy przeprowadzili atak.

Ogłoszono utworzenie Grupy Przedsięwzięć

Gazeta „Washington Post” podała, że ​​do ataku przyznała się iracka islamistyczna grupa oporu, w tym bojownik Hezbollah, Nukaba i bojówki wspierane przez Iran. Osoba podająca się za urzędnika grupy powiedziała gazecie, że „tak długo, jak będzie trwało wsparcie Ameryki dla Izraela, nie przejmują się groźbą odwetu ze strony Ameryki”.

„Zaatakujmy Teheran”

Po ataku w Jordanii wielu amerykańskich senatorów, którzy stwierdzili, że nie chcą wojny, najwyraźniej wolało bezpośredni odwet wobec Iranu.

Senator Teksasu John Cornyn udostępnił wiadomość „Celuj na Teheran” ze swojego konta X. Później dokonał sprostowania i oświadczył, że ma na myśli Gwardię Rewolucyjną.

Przedstawicielka Karoliny Południowej Lindsey Graham wezwała prezydenta Bidena do uderzenia w krytyczne cele w Iranie.

Senator Arkansas Tom Cotton powiedział, że zamierza wziąć odwet na irańskich siłach „terrorystycznych”, niszczycielską reakcją nie tylko w Iranie, ale na całym Bliskim Wschodzie.

Roger Wicker z Mississippi wezwał do bezpośrednich uderzeń przeciwko Iranowi i jego przywódcom.

READ  „Hamas” opuszcza Amerykę

Chuck Grassley z Iowa napisał także na koncie X: „Czy prezydent Biden podejmie w końcu zdecydowane działania przeciwko Iranowi?” on zapytał.

Pytanie brzmi: kiedy i jak ostatecznie udzieli odpowiedzi?

Korespondentka Al Jazeery, Rosiland Jordan, donosi z Waszyngtonu: „Teraz pytanie brzmi: kiedy i jak zdecydowanie Ameryka zareaguje?” On mówi. Reporter Al Jazeery powiedział, że ważne jest miejsce i czas reakcji USA oraz jej intensywność, przypominając nam, że problemem nie są tylko względy wojskowe lub bezpieczeństwo narodowe, ale także dynamika polityczna.

W rozmowie z gazetą „USA Today” były oficer ds. walki z terroryzmem i wywiadu Cavid Ali powiedział, że najnowszy atak będzie miał potencjalne konsekwencje i znacznie zaostrzy sytuację w regionie. Ali powiedział, że w wyniku największego jak dotąd strajku przeciwko personelowi wojskowemu USA w regionie przekroczono krytyczny próg.

Pierwsza wiadomość na świecie

Atak, w wyniku którego zginęli amerykańscy żołnierze, trafił na pierwsze strony gazet światowych mediów. Podczas gdy CNN International ukazało się swoim czytelnikom pod nagłówkiem „Pierwszy żołnierz amerykański zabity na Bliskim Wschodzie od czasu wojny w Gazie”, „Washington Post” oskarżył „The Washington Post o udzielenie odpowiedzi żołnierzom amerykańskim zabitym w ataku”. O irańskich siłach zastępczych.

Podczas gdy brytyjski „The Times” wolał nagłówek „Atak dronów zabija trzy osoby w Jordanii”, „The Telegraph” zamieścił nagłówek „Biden obwinia Iran za żołnierzy amerykańskich zabitych w ataku dronów”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *