Twitter mówi, że Musk nie dołącza do zarządu, ostrzega przed „rozproszeniem uwagi”

11 kwietnia (Reuters) – Elon Musk odrzucił Twitter Inc. (TWTR.N) oferta dołączenia do jej zarządu, dramatyczny zwrot w ciągu tygodnia, kiedy miliarder stał się jego największym udziałowcem, a firma mediów społecznościowych ostrzega przed „rozproszeniem uwagi”.

Zarząd firmy przeprowadził wiele dyskusji z Muskiem, powiedział dyrektor generalny Twittera Parag Agrawal w notatce opublikowanej na stronie w niedzielę, ale nie ujawnił przyczyny Tesli (TSLA.O) decyzja szefa.

Akcje Twittera spadły w poniedziałek o około 2% do 45,31 USD w handlu przedrynkowym. Wzrosły o 27% 4 kwietnia, kiedy Musk upublicznił swój udział, ale od tego czasu stracili 7,5% tych zysków.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać BEZPŁATNY nieograniczony dostęp do Reuters.com

Planowana nominacja miała wejść w życie w sobotę, powiedział Agrawal, praktycznie uniemożliwiając najbogatszemu człowiekowi na świecie stanie się rzeczywistym właścicielem ponad 14,9% akcji zwykłych Twittera.

„Uważam, że tak będzie najlepiej” – powiedział Agrawal w notatce. „Przed nami będą rozpraszacze, ale nasze cele i priorytety pozostaną niezmienione”. (https://bit.ly/3usFqhe)

Ogłoszenie było tak gwałtowne, że strona internetowa firmy nadal pokazywała Muska jako członka zarządu Twittera.

Musk, którego wartość netto jest szacowana przez Forbes na 274 miliardy dolarów, odpowiedział tylko emotikonem „twarz z dłonią nad ustami” na Twitterze. Tesla nie odpowiedziała natychmiast na wiadomość e-mail z prośbą o komentarz od swojego dyrektora generalnego.

Musk, który nazywa siebie absolutystą wolności słowa i jest krytyczny wobec Twittera, ujawnił 4 kwietnia 9,1% udziałów i powiedział, że planuje wprowadzić znaczną poprawę na platformie mediów społecznościowych. Czytaj więcej

Ujawnienie udziału wywołało szerokie spekulacje na temat jego intencji, począwszy od pełnego przejęcia platformy, aż po aktywną rolę w podejmowaniu decyzji korporacyjnych.

Elon Musk uczestniczy w ceremonii otwarcia nowej Gigafabryki Tesli dla samochodów elektrycznych w Gruenheide, Niemcy, 22 marca 2022 r. Patrick Pleul / Pool via REUTERS / File Photo

Najnowsza decyzja Muska otwiera mu możliwość zajęcia większej pozycji i potencjalnego złożenia pełnej oferty, napisał w notatce dla klienta analityk CFRA Research, Angelo Zino.

READ  Ukraina-Rosja na żywo: Putin grozi pozbawieniem Ukrainy państwowości

„Myśleliśmy, że limit akcji i miejsce w zarządzie były pierwotnie przeznaczone do skucia Muska pod wieloma względami i sądzimy, że jest mało prawdopodobne, aby był typem osoby, która teraz po prostu sprzeda swoje udziały i odejdzie” – dodał Zino.

Wiadomość o zajęciu przez Muska miejsca w zarządzie spowodowała, że ​​niektórzy pracownicy Twittera wpadli w panikę z powodu przyszłości zdolności firmy mediów społecznościowych do moderowania treści, powiedziały Reuterowi źródła firmy. Czytaj więcej

Przed podjęciem akcji Musk przeprowadził na Twitterze ankietę, w której pytano użytkowników, czy uważają, że Twitter trzyma się zasady wolności słowa.

Dzień po tym, jak został największym udziałowcem, uruchomił kolejną ankietę, w której pytano użytkowników, czy chcą przycisku edycji, długo oczekiwanej funkcji, nad którą pracował Twitter. Czytaj więcej

Szef Tesli zapytał również użytkowników w ankiecie, czy siedziba Twittera powinna zostać przekształcona w schronisko dla bezdomnych, plan wspierany przez Amazon.com Inc. (AMZN.O) założyciel Jeff Bezos. Czytaj więcej

W sobotę Musk zasugerował zmiany w usłudze subskrypcji premium Twitter Blue, w tym obniżenie jej ceny, zakaz reklam i umożliwienie płatności w kryptowalucie dogecoin. Czytaj więcej

„Oczywiste jest, że Musk chce zachować pełną swobodę krytykowania polityki firmy, aby kierować ją w pożądanym kierunku” – napisała w notatce analityczka Hargreaves Lansdown, Susannah Streeter.

„Nadal ma miejsce przy ringu, pozostając największym udziałowcem, a także ma siłę swoich 81 milionów obserwujących na Twitterze, aby to zrobić”.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać BEZPŁATNY nieograniczony dostęp do Reuters.com

Reportaż Abinaya Vijayaraghavan, Nivedita Balu i Juby Babu w Bengaluru; Montaż dokonali Arun Koyyur, Miyoung Kim, Edmund Klamann i Anil D’Silva

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.