Relacja Pinara Garciagi z turnieju Galatasaray ECMAS! Nie przyjmiemy przeprosin…

class=”medyanet-inline-adv”>

Buğrahan Tuncer z drużyny Galatasaray, który jako pierwszy pomachał trybunowi gospodarzy, Pınarowi Karşıyaka, opuszczając boisko po popełnieniu 5 fauli, następnie siedząc na ławce złapał się za genitalia, co doprowadziło do incydentu, który przerwał mecz na 40 minut. , wydał oświadczenie, w którym przeprosił opinię publiczną i był wściekły, że upokorzył swoją rodzinę i dziecko.

Stowarzyszenie Zawodowych Koszykarzy (BASKED) stwierdziło, że incydent jest niedopuszczalny, nawet jeśli był wynikiem prowokacji.

Z drugiej strony, w związku z oświadczeniem Burahana, Pınar Karşıyaka powiedział: „Opuściliśmy serię ćwierćfinałów play-off Basketball Super League, którą chcemy zapamiętać jedynie ze względu na jej wysoką energię walki i jakość koszykówki. Zaczynając od końca pierwszej meczu serialu rozgrywanego na naszym stadionie najwyraźniej doszło do celowych i poważnych prowokacji. Jesteśmy głęboko zasmuceni negatywnymi wydarzeniami, jakie miały miejsce, nie przyjmujemy jednak oświadczeń głównych aktorów tych prowokacji, ich tzw. przeprosin oświadczenia skierowane do naszego klubu, a zwłaszcza do wszystkich naszych fanów: „Chcielibyśmy poinformować całą społeczność koszykówki i społeczność Karisaka. W razie potrzeby współpracujemy z odpowiednimi mediami w tej sprawie.”

class=”medyanet-inline-adv”>

Harmonogram półfinałów jest jasny

Ogłoszono harmonogram serii półfinałowej, w której wyeliminowany Galatasaray Panar Karathyaka zmierzy się z Anadolu Efes. Pierwszy mecz CAF-CAF zostanie rozegrany w środę 29 maja o 20.30, a rewanż w piątek 31 maja w Stambule. Trzeci mecz tej serii odbędzie się w niedzielę 2 czerwca w Izmirze. Zespół, który zdobędzie w sumie 3 zwycięstwa, w razie potrzeby zakwalifikuje się do finału, w którym czwarty mecz odbędzie się we wtorek 4 czerwca w Izmirze, a piąty w czwartek 6 czerwca w Stambule.

READ  Hakan Salhanoglu w roli głównej! Inter i Turkish Airlines zasiadły przy stole przed finałem Ligi Mistrzów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *