Nie będzie pokoju ani dla Ameryki, ani dla świata, dopóki zagadka Bliźniaczych Wież nie zostanie rozwiązana.

Ataki z 9 września były najpoważniejszym momentem przełomowym w historii Ameryki.
Po tej dacie amerykańska machina wojenna stała się potworem, który pożerał swoje młode.
McCartyzm, który po zwycięstwie II wojny światowej otworzył drzwi do zimnej wojny, pozostaje naiwny w porównaniu z Nowym Porządkiem Świata praktykowanym przez amerykański establishment od tysięcy lat.

Setki tysięcy ludzi zginęło i straciło życie w Afganistanie, Iraku i Libii, a konsekwencje tej sytuacji są nadal odczuwalne. Od tego czasu na całym świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych, wprowadzono stan wyjątkowy w związku z postrzeganiem wewnętrznych zagrożeń. Paranoja bezpieczeństwa wobec islamu, Wschodu i Afrykanów wzrosła do bezprecedensowego poziomu. Na przykład wykorzystanie promieni rentgenowskich zaczęło się w tym czasie rozprzestrzeniać na całym świecie.
Ci, którzy twierdzą, że do ataku nie doszło, jak twierdzi oficjalna historia, i że w incydent zaangażowane były głębsze siły ze Stanów Zjednoczonych, mają jeszcze poważniejsze kłopoty.
Nawet były prezydent USA Trump napomknął o tym kilka razy i milczał, mówiąc: „nie pozwolą na to”. Musiał jednak zebrać się na odwagę i teraz powiedzieć głośno:
„Milczałem przez 4 lata, ale teraz zawsze powtarzam, że nie było ataku na wieże World Trade Center, pokazano nam, że były w to zaangażowane inne kraje. Ale ostatecznie wciągnięto nas w wojnę na Bliskim Wschodzie. Wydaliśmy 9 bilionów dolarów, zabiliśmy miliony ludzi i co zrobiliśmy? Osiągnęliśmy? Nic! Mamy tylko śmierć i krew.
Dlatego całym sercem popieram zwycięstwo Trumpa.

***



Najpierw meczet, potem kościół
Uzbrojony napastnik zaatakował włoski kościół katolicki Santa Maria w Sariyar w Stambule podczas niedzielnych nabożeństw. Dwóch zamaskowanych napastników zabiło mężczyznę uczestniczącego w nabożeństwie.
Nie znalazł jeszcze żadnych konkretnych dowodów dotyczących powiązań korporacyjnych napastnika, który niedawno zaatakował meczet Fatih i próbował zabić imama i kongregację.

Jasne jest jednak, że oba ataki są wymierzone w ten sam cel. Oryginał tego filmu widzieliśmy przed 2010 rokiem.
Prezydent Erdoğan rozmawiał przez telefon z księdzem kościoła. Zapewnił, że uważnie monitoruje to wydarzenie. Mamy nadzieję, że napastnicy zostaną szybko złapani. Tym razem, podobnie jak prowokator w meczecie Fatih, nie będą ukrywać się za wymówką: „byłem w złym humorze”. Ponieważ maski narciarskie, które noszą na głowach, są wyraźnym dowodem ich sposobu myślenia, organizacji i planu.

READ  Jutro będzie fatalny dzień dla konkurenta TL

***



Bezpieczeństwo Na Twojej drodze Duży ruch podniecenie
Minister spraw wewnętrznych Ali Yerlikaya ogłosił wczoraj. W dniach 1-26 stycznia 2024 r. z pojazdów 807 kierowców w 81 województwach usunięto urządzenia wyposażone w sygnalizację świetlną i dźwiękową (stroboskopy). Nałożono karę w wysokości 5 milionów 196 tysięcy TL.
Nie wiem, czy ukarają tych oszustów, większość z nich jest łysa? Jest to oczywiście kwestia związana z naszym prawem. Dziękuję Ministrowi Spraw Wewnętrznych za zajęcie się tym problemem. Szczególnie w Stambule migające pojazdy stanowią ogromny problem w ruchu ulicznym. Zagrażają drogom i powodują wypadki.
Nie mówię jednak tylko o tych, którzy używają fałszywych żarówek. Pojazdy elektryczne, które są rozdawane urzędnikom ze wszystkich środowisk, takim jak kierownik wydziału, kierownik wydziału, biznesmen i rada miejska, zakłócają ruch i zagrażają życiu ludzi. Powiem tylko, że w porze kolacji na pasie bezpieczeństwa tworzy się korek i można to policzyć.
Rozumiemy ważnych urzędników i polityków, ale co daje nawet dziennikarzom prawo do używania migających pojazdów?
Inna sprawa, że ​​dziennikarz nie boi się jeździć efektownym samochodem.

***

Nasi pełni pasji nauczyciele czekają!
124 naszych autorów zebrało się, aby złożyć raport.
Nie mogli już dłużej milczeć w sprawie prześladowań Elif Chafhach, która oskarżyła Mine Criccanaud o plagiat jego książki.
Jak można być obojętnym? To łamie serce.

Film, który dał dumę literaturze naszego kraju.
Autorzy tej książki zapomnieli o literaturze i zajęci byli pisaniem notatek o 10 000 dzieciach, które stały się ofiarami ludobójstwa w Palestynie.
Niech cię Bóg błogosławi, wujku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *