Menu




Spacer po DAG

Kliknij, aby polubić Senioralna.TV na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Położone na terenach miejskich obiekty z czasów II Wojny Światowej są równane z ziemią. W ich miejsce powstaje Park Przemysłowy.

Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy przejęło pieczę nad jednym z segmentów produkcji amunicji W ramach projektów kluczowych RPO powstało „EXPLOSEUM” czyli Centrum techniki wojennej DAG Fabrik Bromberg. W pieczołowicie wyremontowanych budynkach powstała ekspozycja militarnej produkcji III Rzeszy. Wytwarzano tu m.in. trotyl, nitroglicerynę i proch bezdymny. Produkcja zaspokajała 20 procent zapotrzebowania armii niemieckiej na froncie wschodnim. Obecnie „Exploseum” jest jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych nie tylko w skali całego kraju

- Dla „kijkarzy” zaplanowałem wycieczkę po lasach. Jest to teren, który nie obejmuje już Muzeum. Znajdują się w nich liczne ruiny po dawnym DAG. Budynki i ich surowe wnętrza były świadkami niewolniczej pracy przymusowej ok. 40 tys. robotników, jeńców wojennych oraz więźniów – dzieli się swoją wiedzą Andrzej Bohatyrewicz.

- Tereny, po których wędrowaliśmy są już włączone do Bydgoskiego Parku Przemysłowo -Technologicznego. Zajmuje on 280 hektarów gruntów należących wcześniej do chemicznej firmy Zachem. Zbudowano tutaj nowe, w pełni oświetlone drogi wewnętrzne ze ścieżkami rowerowymi, chodnikami dla pieszych. Park ma już połączenie z obwodnicą miasta, w przebiegu drogi krajowej s-10, - uzupełnia informacje Tadeusz Kochański.

- W lasach w pobliżu Łęgnowa zbudowano schrony dla niemieckiego personelu technicznego. Powstały również specjalne szczeliny przeciwlotnicze służące jako zabezpieczenie dla ludzi na wypadek nalotu. Większość tych obiektów została rozebrana z powodów finansowych. Miasto nie miało środków na ich trwałe zabezpieczenie. Najlepiej zachowane obiekty oczyszczono z zanieczyszczeń i zasypano – mówi z żalem Janina Gozdek.

- Wśród ruin znalazłam budynek, który potrafiłabym zagospodarować na piękny ośrodek dla KUTW-owiczów. Byłaby sala wykładowa, klubowa, sportowa i ………. Pomysłów miałabym wiele, ale brak nam tylko Środków FINANSOWYCH - śmieje się Basia Wojciechowska